Ogólne

Cudzoziemcy, imigranci i uchodźcy w oczach mieszkańców miast


25 lutego 2021

Miasta Unii Metropolii Polski zadeklarowały wspólne wypracowanie kultury przyjmowania migrantów.

Miasta Unii Metropolii Polski zadeklarowały wspólne wypracowanie kultury przyjmowania migrantów. Oznacza to m.in. podnoszenie świadomości mieszkańców na temat przyczyn migracji oraz wzmacnianie postaw tolerancji i otwartości. Dzięki współpracy z UNHCR, możemy poznać jakie jest nastawienie mieszkańców naszych miast do uchodźców w trzech aspektach: zbiorowego poczucia odpowiedzialności, rozumienia potrzeb i gotowości do osobistego zaangażowania.

 

Przeprowadzone przez UNHCR, działającą przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Agencji ds. Uchodźców badanie pokazało, że co piąty (22%) mieszkaniec miast Unii Metropolii Polskich kojarzy termin „uchodźca” z wojną lub ucieczką z kraju objętego wojną (22%), bądź ucieczką z kraju, ludźmi szukającymi schronienia (21%).

 

LICZBA

5000 - przybliżona liczba cudzoziemców korzystających z jednej z form ochrony krajowej i międzynarodowej, stan na grudzień 2020 r.

 

Trzy czwarte mieszkańców uważa, że Polska powinna wspierać tych, którzy uciekają z powodu wojny lub prześladowania w imię solidarności humanitarnej. 73% uważa, jest zdania, że uchodźcy chcący pozostać w Polsce potrzebują programów i usług umożliwiających i ułatwiających dostosowanie się do życia w Polsce m.in. nauka języka polskiego, dostęp do edukacji, pomoc w znalezieniu pracy czy zakwaterowaniu. Trzy czwarte mieszkańców pomogłoby osobiście uchodźcy, gdyby byłaby taka potrzeba. W porównaniu do badań ogólnopolskich zleconych również przez UNHCR, wyniki badania dla Unii Metropolii Polskich są porównywalne. Wynika z nich, że jesteśmy życzliwie nastawieni wobec uchodźców, rozumiemy ich i chcemy pomagać.

Ze stwierdzeniem, że Polska powinna przyjmować uchodźców, ponieważ nasi rodacy w podobnej sytuacji również chcieliby być dobrze traktowani, zgadza się 56% respondentów zamieszkałych w 12 największych polskich miastach. Prawie połowa respondentów (46%) wskazała także, że uchodźcy ubogacają życie kulturowe w naszym kraju.

 

Podobnie jest ze słowem „imigrant”, które dla jednej czwartej mieszkańców miast UMP oznacza po prostu „obcokrajowca”, czy „cudzoziemca”. Ale też kojarzone jest z ucieczką, bezrobociem czy biedą. Imigrant to osoba poszukująca lepszego życia.

 

LICZBA

93% Polek i Polaków jest gotowa do udzielenia osobistej pomocy cudzoziemcowi w potrzebie.

 

Badanie pokazuje także, że przyjmowanie uchodźców mieszkańcy miast oceniają korzystnie z punktu widzenia rynku pracy. Zwłaszcza w perspektywie starzejącego się społeczeństwa. Jednocześnie ponad połowa badanych (51%) nie zgadza się ze stwierdzeniem, że uchodźcy mogą pozbawić pracy Polaków. 60% badanych uznało też, że polski rząd nie prowadzi polityki przychylnej przyjmowaniu imigrantów do naszego kraju.

Warto też odnotować, że 38% mieszkańców 12 miast UMP nie ma problemu z tym, że ich sąsiadem jest cudzoziemiec. Tolerancja ta spada (do 30%), jeżeli chodzi o zaakceptowanie imigranta jako szefa, albo członka rodziny np. jako zięcia czy synową.

Natomiast dla 2% badanych słowo „imigrant” kojarzy się negatywnie.

 

LICZBA

54% Polek i Polaków nie miałoby nic przeciwko temu, aby cudzoziemiec został ich krewnym (np. zięciem czy synową).

 

Wyniki badania przeprowadzonego dla UMP są zbieżne z tymi przeprowadzonymi dla całego kraju. Wynika z nich, że Polki i Polacy są chętni do osobistego udzielenia pomocy uchodźcy w potrzebie. Większość z nas jest również przekonana, że uchodźcy przybywający do naszego kraju potrzebują wsparcia i adresowanych do nich usług, które pomogłyby zadomowić się im w naszym kraju. Nie jesteśmy natomiast w stanie ani oszacować prawidłowo ani liczby przybywających do Polski uchodźców, ani też tego, czy liczba składanych wniosków o przyjęcie w ciągu ostatnich lat wzrosła czy spadła.

Michał Cyrankiewicz-Gortyński

Redaktor