Ogólne

Fundusze Europejskie dla samorządów


27 września 2021

24 września br. odbyło się kolejne z cyklu „Konkretnie. O Europie.” spotkanie online, z zakresu Zarządzania Miastem organizowanego przez Posła do Parlamentu Europejskiego Jana Olbrychta. Tym razem rozmowa dotyczyła Funduszy Europejskich dla samorządów, m.in. stanu prac nad tzw. ustawą wdrożeniową, która określa zasady wydatkowania środków UE w latach 2021 – 2027.

Webinarium rozpoczęło wystąpienie Jana Olbrychta, który przypomniał z jakich źródeł unijnego finansowania jednostki samorządu terytorialnego w Polsce będą mogły korzystać oraz w jakiej wysokości i na jakich zasadach środki te zostaną Państwom Członkowskim UE (a więc także i Polsce) udostępnione. W tym miejscu Poseł Olbrycht przypomniał m.in. o obowiązującej od 1 stycznia 2021 r. zasadzie praworządności; o konieczności zagwarantowania przez każde państwo członkowskie optymalnych warunków dla inwestorów (w tym niezawisłych sądów).

- O tym, że Unia Europejska do przestrzegania tych i innych zasad w niej obowiązujących podchodzi bardzo poważnie świadczy chociażby fakt, że sejmiki województw uchylają obecnie tzw. uchwały anty LGBT właśnie w obawie przed utratą części funduszy unijnej pomocy – wskazywał Jan Olbrycht.

Jeżeli chodzi o źródła finansowania, to największe emocje towarzyszą środkom z Funduszu Odbudowy i Odporności, z którego do Polski ma trafić 23 mld euro w postaci bezzwrotnych grantów oraz do 32 mld euro w formie pożyczek.

- Te 32 mld euro z części pożyczkowej to jest wartość graniczna. Ile z tych środków trafi do polskich beneficjentów, zależy od decyzji rządu i od tego, jaką kwotę ostatecznie zdecyduje się od Komisji Europejskiej pożyczyć – mówił Jan Olbrycht.

Jak na razie polski rząd wystąpił o pożyczkę w wysokości 12 mld euro.

- To również od decyzji polskiego rządu zależy, czy pomoc z części pożyczkowej trafi do beneficjentów (np. JST) w formie bezzwrotnej (np. dotacje), czy zwrotnej (np. pożyczki) – tłumaczył Europoseł.

Następnie przedstawiciele ogólnopolskich organizacji samorządowych (m.in. Unii Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza, Związku Miast Polskich oraz Związku Powiatów Polskich) relacjonowali przebieg prac m.in. nad tzw. ustawą wdrożeniową[1].

- Zgłosiliśmy do tego projektu szereg uwag, podobnie zresztą jak i pozostałe organizacje samorządowe – mówił Tomasz Fijołek, Dyrektor Biura Unii Metropolii Polskich. – Na dwie sprawy chciałbym jednak zwrócić szczególna uwagę. Pierwsza dotyczy samego Krajowego Planu Odbudowy: cały czas nie znamy ostatecznej wersji tego dokumentu, ponieważ rząd jej nigdzie nie opublikował. Sprawa druga dotyczy zaś części pożyczkowej środków, które mają być w ramach KPO rozdysponowane, głównie pomiędzy jednostki samorządu terytorialnego. W projekcie ustawy wdrożeniowej rząd faktycznie zapisał, że środki te mogą zostać zamienione na dotacje dla beneficjentów końcowych, jednocześnie zapisał limit środków, które z pożyczek mogą zostać zamienione na dotacje. Limit ten wynosi 1,8 miliarda złotych. Jest to kwota w naszej opinii zupełnie niewystarczająca, wręcz jedynie symboliczna jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Polska zamierza pożyczyć w ramach KPO kwotę 50 miliardów złotych, a być może nawet i 100 miliardów złotych – wskazywał Dyrektor Fijołek.

Szef Biura UMP zwrócił także uwagę, że Strona Samorządowa KWRiST ma także zastrzeżenia co do zaproponowanego przez rząd składu Komitetu Monitorującego. – Jeszcze w czerwcu odbyliśmy z rządem szereg spotkań roboczych, na których dyskutowaliśmy z naszymi partnerami z rządu m.in. skład tego Komitetu. Z zapisów projektu wynika jednak, że nie udało się nam przekonać rządu do naszych racji. Ostatecznie bowiem w projekcie ustawy wdrożeniowej zapisano, że ma się on składać po połowie z przedstawicieli rządu oraz przedstawicieli JST i NGO-sów, a nie tak jak postulowaliśmy w trzech równych częściach z przedstawicieli rządu, JST i NGO-sów – relacjonował Tomasz Fijołek zaznaczając, że rozwiązanie to również nie jest satysfakcjonujące dla samorządów.

Swoje wystąpienie Dyrektor Biura UMP zakończył uwagą, że jakość przekazywanych przez rząd Stronie Samorządowej KWRiST dokumentów pozostawia wiele do życzenia. – Otrzymujemy dokumenty nad którymi nie zakończyły się prace na innych etapach legislacyjnych oraz odwołujące się np. do Umowy Partnerstwa, która formalnie nie została jeszcze przyjęta przez rząd. To powoduje, że nie mamy pewności, czy opiniujemy ostateczną wersję tych dokumentów, czy ich treść nie ulegnie zmianie. To wszystko zwiększa też szansę na pojawienie się błędów w tych dokumentach – wyjaśniał Tomasz Fiołek.

Na problemy, na jakie Strona Samorządowa natrafia w trakcie prac nad tzw. ustawą wdrożeniową zwrócił także uwagę Bartłomiej Zydel, Ekspert Związku Powiatów Polskich. – 23 września odbyło się posiedzenie Zespołu ds. Infrastruktury Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, podczas którego przeprowadzono „pierwsze czytanie” projektu ustawy wdrożeniowej. Przebieg tego posiedzenia optymizmem nie napawa, bo zamiast merytorycznej dyskusji mieliśmy do czynienia z przepychanką na temat terminu, w którym KWRiST ma projekt zaopiniować. Wrażenie było takie, że rząd oczekuje, że Strona Samorządowa odniesie się do projektu jak najszybciej, w ciemno i pod nieobecność na posiedzeniu czy to KWRiST, czy jej Zespołów kogokolwiek z kierownictwa odpowiedzialnego za opracowanie projektu Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej – mówił Ekspert ZPP. Bartłomiej Zydel dodawał, że w pracach nad projektem ustawy wdrożeniowej obserwuje ten sam problem, który pojawial się i w trakcie prac nad KPO i Umowami Partnerstwa: bardzo trudno jest stronie samorządowej nakłonić rząd do wprowadzenia nawet najdrobniejszych zmian. – Zmiany, które z punktu widzenia rządu są praktycznie bez znaczenia, a dla samorządów mają znaczenie wręcz kolosalne wymagają, do ich przeprowadzenia wręcz nieadekwatnie dużego nakładu pracy ze strony JST – wskazywał Bartłomiej Zydel.

Z kolei Andrzej Porawski, Dyrektor Biura Związku Miast Polskich zwrócił w swoim wystąpieniu uwagę, że projekt ustawy wdrożeniowej reguluje częściowo sprawy, które już się wydarzyły. – Projekt ten wprowadza zmiany do ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju[2], w wyniku których zalicza Krajowy Plan Odbudowy do tzw. planów rozwoju i rysuje sposób powstawania takiego planu rozwoju. Chcę zwrócić uwagę, że KPO powstał już jakiś czas temu i wówczas nie obowiązywały żadne zasady jego opracowywania, czy udziału organizacji społeczno – gospodarczych czy JST w jego tworzeniu. Trzeba też powiedzieć, ze te konsultacje Krajowego Planu Odbudowy, które tak wysoko ocenia Unia Europejska zostały na polskim rządzie wymuszone przez organizacje pozarządowe i samorządy, które się do tej akcji przyłączyły. Polski rząd przewidywał konsultować projektu KPO w tak szerokim zakresie – mówił Andrzej Porawski.

 


[1] Projekt ustawy o zasadach realizacji zadań finansowanych ze środków europejskich w perspektywie finansowej 2021-2027

[2] Ustawa z 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (j.t. Dz.U. z 2021, poz. 1057 ze zm.)

Michał Cyrankiewicz-Gortyński

Redaktor