Ogólne

Polski (Rozk)Ład na Twój koszt


4 sierpnia 2021

- Za Polski Ład zapłacą samorządy: 145 mld zł. w ciągu najbliższego dziesięciolecia. Ale za realizację tego rządowego programu zapłacą także przedsiębiorcy: taksówkarze i właściciele małych sklepów, pielęgniarki na kontraktach i informatycy, nasi mieszkańcy, którzy uwierzyli, że mogą wziąć swój los we własne ręce – mówili samorządowcy podczas konferencji Polski (Rozk)Ład na Twój koszt.

Reprezentanci dziewięciu różnych organizacji samorządowych zebrali się w pierwszą środę sierpnia, aby informować o skutkach, jakie dla mieszkańców miast i gmin, powiatów i województw samorządowych niesie za sobą Polski Ład  - sztandarowy program rządu Zjednoczonej Prawicy, którego główny koszt – jak się ostatnio okazało – mają ponieść jednostki samorządu terytorialnego.

PRZYPOMINAMY

145 miliardów złotych – tyle pieniędzy zniknie z budżetów gmin i miast, powiatów i województw w ciągu najbliższych 10 lat na skutek wdrożenia Polskiego Ładu.

 

- Polski Ład to kontynuacja tej samej strategii realizowanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości strategii karania niepokornych – mówiła Elżbieta Polak, Marszałek Województwa Lubuskiego i Członkini Zarządu Związku Województw RP. – to kolejny krok w kierunku centralizacji państwa i skok na dochody jednostek samorządu terytorialnego. Samorządy, jak policzyliśmy – zapłacą za realizację Polskiego Ładu 145 miliardów złotych swoich dochodów. Za Polski Ład zapłacą także polscy przedsiębiorcy – i to wcale nie wielkie firmy, a pielęgniarki, fryzjerzy, informatycy, taksówkarze, właściciele małych osiedlowych sklepików i rzesze innych Polaków, którzy postanowili wziąć swój los we własne ręce, a którzy teraz, za tą swoją przedsiębiorczość będą przez rząd karani – mówiła Marszałek Elżbieta Polak.

O tym jaki wpływ na wydatki bieżące miast, gmin, powiatów i województw samorządowych będą miały proponowane w rządowym programie Polski Ład zmiany mówiła Dorota Zmarzlak, Wójt Gminy Izabelin, Członkini Zarządu Związku Gmin Wiejskich RP. – Najnowszy pomysł rządu, czyli Polski Ład, to sposób na zabranie z budżetów gmin i miast pieniędzy, z których finansowane są najbardziej podstawowe potrzeby mieszkańców. To z tych pieniędzy opłacana jest edukacja, żłobki i przedszkola, komunikacja publiczna, kultura czy sport. Mogłabym wymieniać długo, bo są to usługi towarzyszące naszym mieszkańców i realizowane dla naszych mieszkańców od urodzenia do śmierci. Tak, bo to z tych pieniędzy finansowane są szkoły rodzenia, jak i utrzymywane cmentarze komunalne. Jeżeli zatem rząd chce reformować finanse publiczne to mam gorącą prośbę, aby zostawił pieniądze podatników jak najbliżej ich samych. Polacy naprawdę wiedzą jak rozsądnie je wydać i potrafią je rozsądnie zagospodarować wspólnie ze swoimi wójtami, burmistrzami i prezydentami miast – mówiła Wójt Gminy Izabelin.

- Rozwiązania zaprezentowane w Polskim Ładzie nasuwają dwa elementarne pytania, na które odpowiedzi nie znamy – mówił Andrzej Dziuba, Prezydent Tychów i reprezentant Stowarzyszenia Łączy nas Samorząd. – Pierwsze, jak mamy uchwalić budżet, skoro nasze dochody bieżące, niezwykle istotne dla funkcjonowania każdego samorządu i dla realizacji usług publicznych, będą tak radykalnie mniejsze? W przypadku Tychów będzie to ubytek wynoszący 61 mln zł, czyli po 500 złotych na każdego mieszkańca. Pytanie drugie: jak ten ubytek, ten swoisty program „500 minus” zrekompensować? To jest pytanie do rządzących.

I właśnie do kwestii rekompensaty nawiązał w swoim wystąpieniu Tadeusz Truskolaski, Prezydent Białegostoku i Prezes Unii Metropolii Polskich.

- Trudno się z rządem na temat rekompensat rozmawia przede wszystkim dlatego, że rząd nie ma jednego stanowiska w tej sprawie. Mieliśmy, jako samorządowcy spotkanie z Jarosławem Gowinem. Pan Premier Gowin miał przy sobie eksperta, który przedstawił konkretne propozycje dotyczące rekompensat związanych ze zmianami w podatku PIT proponowanymi w programie Polski Ład. Sprowadzały się one do podniesienia udziałów jednostek samorządu terytorialnego w dochodach z podatku od osób fizycznych. Jednocześnie premier Gowin wyraźnie zaznaczył w trakcie spotkania, że to jest jego stanowisko, jego propozycja, a nie stanowisko, czy propozycja rządu. Z drugiej strony dowiedzieliśmy się (nieoficjalnie) od Piotra Müllera, Rzecznika Rządu, że rząd nie zamierza zmieniać udziałów jakie gminy, powiaty i województwa samorządowe posiadają w dochodach z podatku PIT. Jak widać jest tu pewien dysonans i to bardzo poważny – mówił Prezydent Truskolaski.

W konferencji (którą wysłuchać można m.in. na stronie FB Unii Metropolii Polskich) udział wzięli przedstawiciele: Unii Metropolii Polskich; Związku Miast Polskich; Związku Województw RP; Związku Gmin Wiejskich RP; Dolny Śląsk – Wspólna Sprawa; Wielkopolska - Kierunek Europa; Stowarzyszenia „Łączy nas samorząd”; Stowarzyszenia Wspólna Polska oraz Stowarzyszenia „Tak! Samorządy dla Polski”.