Ogólne

Rozmowy z wiceprzewodniczącą KE o wsparciu unijnym dla miast


24 marzec 2021

W spotkaniu z Verą Jourovą, komisarz ds. sprawiedliwości, spraw konsumenckich i równości płci oraz wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej, a także Elisą Ferreirą, komisarz ds. spójności i reform, dotyczącym podziału środków unijnych z Europejskiego Instrumentu Odbudowy i Odporności, uczestniczyli przedstawiciele polskich samorządów, w tym Unii Metropolii Polskich.

Spotkanie odbyło się 23 marca 2021 r. w formule online. Unię metropolii Polskich reprezentowali: Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska; Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi; Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku; oraz Michał Glaser, prezes Zarządu Obszaru Metropolitalnego Gdańsk – Gdynia – Sopot.

Przypomnijmy: środki unijne z Europejskiego Instrumentu Odbudowy i Odporności będą dzielowe w Polsce zgodnie z opracowanym przez rząd dokumentem: Krajowy Plan Odbudowy (dalej: KPO). Jest on obecnie na etapie konsultacji.

– Przez pięć lat pracowałam w urzędzie miejskim i jestem przekonana, że to właśnie miasta są miejscem, gdzie powinniśmy najlepiej pokazywać obywatelom jakie korzyści niesie Unia Europejska – mówiła Vera Jourova, wiceprzewodnicząca KE.

W trosce o rozwój miast

Unia Metropolii Polskich swoje najważniejsze uwagi dotyczące KPO zawarła w stanowisku z 11 marca 2021 r. Prezydenci 12 miast zrzeszonych w UMP zwracają w nim uwagę, że KPO dyskryminuje największe polskie miasta, które najbardziej zostały dotknięte skutkami pandemii COVID-19.

Tak wynika z zebranych przez resort finansów sprawozdań jednostek samorządu terytorialnego dotyczących wykonania budżetu. Sprawozdania pokazują, że uderzające w dochody własne gmin zmiany ustawowe (m.in.: zmiany obniżające dochody miast z PIT i CIT wprowadzone pod koniec 2019 r.) spotęgowane przez skutki pandemii COVID-19, doprowadziły do drastycznego spadku poziomu nadwyżki budżetowej największych polskich miast. Mówiąc wprost ich potencjał rozwojowy został zrujnowany. Tym samym największe polskie miasta, w tym 12 miast należących do Unii Metropolii Polskich, powinny być – na równych zasadach – dopuszczone do możliwości korzystania z unijnej pomocy realizowanej w ramach Europejskiego Instrumentu Odbudowy i Odporności.

– Chcemy w sposób jednoznaczny opowiedzieć się za wzmocnieniem roli wszystkich samorządów w procesie wdrażania funduszy unijnych – mówiła Aleksandra Dulkiewicz. – Obecnie wszystkie państwa członkowskie oraz wszystkie regiony i miasta w Europie borykają się z kryzysem gospodarczym i społecznym związanym z pandemią covid-19, kryzysem klimatycznym i ciągłym kryzysem demograficznym. Wierzymy, że Unia Europejska i fundusze europejskie będą miały kluczowe znaczenie dla ich rozwiązania – podkreślała prezydent Gdańska.

– Krajowy Plan Odbudowy powinien umożliwiać miastom aktywne uczestnictwo w zarządzaniu funduszami, które zostaną przeznaczone na łagodzenie zmian klimatycznych, wsparcie elektromobilności i transportu szynowego, niebieską i zieloną infrastrukturę, sieci ciepłownicze, a także szpitale, ośrodki opieki nad dziećmi i cyfryzację szkół. Tymczasem pierwszy projekt Planu naprawy dla Polski wyklucza miasta w tych obszarach, stawiając pod znakiem zapytania osiągnięcie celów Europejskiego Planu Naprawy w naszym kraju – podkreślali w swoich wystąpieniach prezydenci Białegostoku, Gdańska, Łodzi i Poznania.

Obawa przed centralnym zarządzaniem funduszami UE

W trakcie spotkania samorządowcy wyrazili swoją obawę wobec przedstawionych przez rządu planów dotyczących rozdzielania funduszy unijnych przez administrację rządową. Jednocześnie deklarowali wolę ścisłej współpracy z administracją rządową zgodnie z zasadą „silny samorząd – silna Polska”.

Samorządowcom zależy również na alokacji środków unijnych w ramach Umowy Partnerstwa między Polską a Unia Europejską, która będzie określać podział środków przeznaczonych dla naszego kraju w ramach budżetu unijnego na lata 2021-27. Propozycje dotyczyły zwiększenia puli środków pozostających w gestii samorządów.

Kolejnym zagadnieniem, które budzi niepokój, jest podział środków w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR). Samorządowcy zaapelowali do unijnych komisarzy o dopilnowanie, aby już uchwalone przepisy zostały w Polsce wdrożone w życie. Chodzi w szczególności o nakaz przeznaczenia minimum 8 proc. środków EFRR na projekty wskazywane przez miasta i obszary metropolitalne. W obecnym budżecie UE przepisy mówią o minimum 5 proc. środków, które wydatkowane są przede wszystkim na Zintegrowane Inwestycje Terytorialne (ZIT). Na Pomorzu za zarządzanie ZIT odpowiada Obszar Metropolitalny Gdańsk Gdynia Sopot.

– Unii Europejskiej zależy, aby środki, które trafiają do państw członkowskich wydawane były efektywnie i transparentnie. Jesteśmy zadowoleni z realizacji projektów europejskich w ramach ZIT, które są gwarancją takiego podejścia. Naszą intencją jest rozwijanie tego kierunku – podkreślała Elisa Ferreira komisarz ds. spójności i reform.