Gospodarka odpadami

Stanowisko Unii Metropolii Polskich w sprawie systemu kaucyjnego

Cofnij

10 marca 2022

Wdrożenie systemu kaucyjnego w Polsce powinno zostać poprzedzone rzetelną analizą jego skutków ekonomicznych. Bez takiej analizy nie można z góry zakładać, że jego wdrożenie spowoduje obniżenie opłaty dla mieszkańców miast i gmin za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Ponadto Unia Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza stoi na stanowisku, że system kaucyjny powinien być jednolity w skali kraju (przynajmniej w zakresie wysokości kaucji) i obowiązkowy.

Unia Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza ocenia pozytywnie ideę wprowadzenia w Polsce tzw. systemu kaucyjnego. Pozytywnie ocenia także zaproponowany zakres opakowań, który na zostać objęty tym systemem. W szczególności podziela stanowisko, że niezasadne jest włączanie do tego systemu jednorazowych opakowań szklanych oraz puszek metalowych.

Jednocześnie w swoim stanowisku Unia Metropolii Polskich zwraca uwagę na trzy zasadnicze kwestie, które w sposób istotny przełożą się na sytuację w gminnych systemach gospodarowania odpadami komunalnymi.

Po pierwsze, w ocenie UMP wprowadzenie systemu kaucyjnego powinno wiązać się ze zmianą stawianych gminom wymogów co do poziomów przygotowania do d ponownego użycia i recyklingu. Poziomy te rosną z każdym kolejnym rokiem począwszy od 20% wagowo w 2021 r., kończąc na 65% wagowo w roku 2035.

- W naszej opinii wdrożenie systemu kaucyjnego wywoła kryzys na tym polu. Część opakowań, która obecnie jest zbierana przez gminy jako odpady komunalne, będzie bezpośrednio odbierana i zagospodarowywana przez podmiot reprezentujący wprowadzającego napoje. W efekcie zmniejszeniu ulegnie ilość odbieranych odpadów komunalnych przez gminy, które na chwilę obecną stanowią kilkadziesiąt procent masy odpadów wliczanych do gminnych poziomów – mówi Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Miasta Gdańska i przewodniczący Zespołu UMP ds. Odpadów Komunalnych. - Nie akceptujemy też rozwiązania polegającego na wliczaniu opakowań zebranych w ramach systemu kaucyjnego miałyby się wliczać do gminnych poziomów - dodaje.

Po drugie Unia Metropolii Polskich uważa, że rozwiązanie, w którym każdy podmiot reprezentujący może tworzyć własny system kaucyjny (tj. mieć swoją wizję jego funkcjonowania, wysokość kaucji, sposoby odbioru odpadów czy zbierania odpadów przez sklepy) nie jest zasadne. Takie rozwiązanie wywoła jedynie chaos kompetencyjny, administracyjny, organizacyjny, ekonomiczny i dlatego apelujemy o stworzenie systemu spójnego i jednolitego dla całego kraju.

Zaproponowana w projekcie wielość systemów kaucyjnych doprowadzi do sytuacji, w której za zwrot takiego samego opakowania (np. butelki) konsument będzie otrzymywał (w zależności od sklepu) kaucję w różnej wysokości, albo też nie otrzyma jej wcale. Jego efektem będzie też to, że dla niektórych gmin opakowania kaucyjne nie będą kosztem, a w innych gminach będą obciążały system gospodarowania odpadami komunalnymi bez wsparcia z opłaty opakowaniowej w ramach ROP.

Po trzecie Unia Metropolii Polskich nie zgadza się z tezą zawartą w dołączonej do projektu ustawy Ocenie Skutków Regulacji, że wdrożenie projektowanych przepisów „może wpłynąć na zmniejszenie stawek opłat w ramach systemów gminnych, co przełoży się na stabilność finansową rodzin”. W ocenie UMP wprowadzenie systemu kaucyjnego może – paradoksalnie – spowodować skutek odwrotny od zakładanego w OSR. - Mniejsza masa strumienia odpadu komunalnego (szczególnie szkła) będzie skutkowała w istocie wzrostem ceny jednostkowej za 1 tonę odebranego i przetransportowanego odpadu – wyjaśnia Piotr Grzelak. - Ponadto instalacje MBP, które poniosły koszty inwestycyjne polegające na modernizacji linii sortowniczej do wydzielania poszczególnych frakcji tworzyw sztucznych, zostaną pozbawione części frakcji odpadów opakowaniowych, czego efektem może być wpływ na bilans finansowy instalacji i konieczność de facto podniesienia cen za przyjęcie danej frakcji do zagospodarowania. Dlatego też postulujemy, aby tworzenie systemu kaucyjnego zostało poprzedzone rzetelną analizą skutków finansowych jego wdrożenia – konkluduje wiceprezydent Gdańska.

.

Do pobrania