Ogólne

UMP aktywnie uczestniczy w wysłuchaniach publicznych w sprawie KPO


25 marca 2021

Trwają wysłuchania publiczne przygotowanego przez rząd projektu Krajowego Planu Odbudowy – dokumentu, który opisuje zasady podziału przyznanych Polsce 58 mld euro unijnej pomocy. W trwających od 22 do 30 marca spotkaniach uczestniczą aktywnie eksperci Unii Metropolii Polskich.

Za nami rozmowy trzech komponentów: Odporność i konkurencyjność gospodarki (22.03); Transformacji cyfrowej (23.03) oraz Systemu ochrony zdrowia (24.04). W przyszłym tygodniu odbędą się konsultacje na temat wsparcia w komponentach: Zielona energia i zmniejszenie energochłonności (29.03) oraz Zielonej, inteligentnej mobilności (30.03). Do całego projektu KPO Unia Metropolii Polskich zgłosiła ponad 100 uwag.

Poniedziałek: odporność i konkurencyjność gospodarki

Pierwszy obszar wsparcia w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności – komponent Odporność i konkurencyjność gospodarki koncentruje się na odbudowie i transformacji sektorów najbardziej poszkodowanych w wyniku kryzysu COVID oraz stworzeniu przedsiębiorcom stabilnych warunków do inwestowania.

Służyć temu ma m.in. reforma związana z przygotowaniem nowego systemu planowania przestrzennego. Przygotowywana w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii reforma zakłada powstanie dwustopniowego systemu planowania, w którego skład wchodzić ma tzw. plan ogólny oraz zintegrowany projekt inwestycyjny lub decyzja lokalizacyjna.

W imieniu Unii Metropolii Polskich uwagi przedstawił Robert Warsza, z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Łodzi.

W ocenie UMP obowiązujący obecnie w Polsce system planowania niewątpliwie wymaga zmiany. Nie jest bowiem motywujący dla gmin do uchwalania planów miejscowych. Część samorządów całkowicie więc porzuciła planowanie i znajduje się z tego powodu w tzw. flaucie rozwojowej, te zaś, które na planowanie się decydują ponoszą wszelkie konsekwencje finansowe takich decyzji. – Dlatego wraz ze zmianą systemu planowania należy zreformować system przepływów finansowych związanych z planowaniem przestrzennym, aby gminy nie były w tym procesie stroną jedynie poszkodowaną finansowo – mówił Robert Warsza.

Przedstawiciel Unii Metropolii Polskich mówił też, że przygotowana przez rząd propozycja reformy może budzić zainteresowanie i być polem wyjściowym do dalszej dyskusji nad rozwiązaniami szczegółowymi. Jej skuteczność zależy bowiem od tego, jak dopracowane zostaną jej poszczególne elementy, m.in. zintegrowana decyzja inwestycyjna, czy standardy urbanistyczne.

– Liczymy, że rząd wyposaży gminy w dobre narzędzia planistyczne, czyli takie, które pozwolą samorządom lokalnym realizować ich politykę zagospodarowania przestrzennego i że w efekcie tej reformy nie powstanie ustawa na podobieństwo specustawy mieszkaniowej, która nie pozwala miastom rozwiązać problemu samowolnie budowanych w śródmieściach miast okien, natomiast pozwala budować w sposób zupełnie sprzeczny z obowiązującym planem miejscowym. – mówił Robert Warsza.

Obecnie niewiele można powiedzieć o planach szczegółowych. Są one jak na razie dużą zagadką. Natomiast zaprezentowane do tej pory przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii rozwiązania dotyczące planów ogólnych budzą więcej pytań niż dają odpowiedzi. Wątpliwości może budzić np. powiązanie planu ogólnego ze strategią rozwoju gminy, który to dokument został zreformowany pół roku temu, a który nie zawiera tych wszystkich elementów, do których MRPiT odwołuje się, konstruując plan ogólny. Wydaje się też, że dużą wątpliwością jest szczegółowość nowych aktów planistycznych. – Muszą one dawać możliwość zaplanowania czegoś, żeby ich efekt nie był taki, jaki efekt nieplanowania, bo to oznacza, że te dokumenty są niedobre – wskazywał Robert Warsza, dodając, że warto się natomiast zastanowić, nad przeniesieniem pewnych elementów wypracowanych i sprawdzonych w studium uwarunkowań i kierunków zabudowy właśnie do planu ogólnego.

Zgodnie z zapowiedziami MRPiT nowy system planowania przestrzennego ma zacząć obowiązywać dopiero od 2026 r.

– Pięć lat to bardzo długi okres, dlatego proponujemy, żeby reformę wdrażać w dwóch etapach. W pierwszym, poprzez nowelizacje obecnie obowiązujących przepisów, należałoby rozwiązać najbardziej palące problemy planowania przestrzennego związane chociażby z decyzjami o warunkach zabudowy, dobrego sąsiedztwa, dostępu do drogi, uzbrojenia działki, czasu zawieszenia decyzji indywidualnych w czasie opracowywania planu miejscowego przez gminę, czy chociażby odszkodowań – mówił Robert Warsza.

Wtorek: transformacja cyfrowa

W ramach KPO planowane są inwestycje, których celem jest wyeliminowanie problemu wykluczenia cyfrowego i braku dostępu do szybkiego Internetu dla części mieszkańców kraju. Interwencja ma być skierowana na tzw. białe plamy – miejsca, w których nie można korzystać z dostępu do Internetu o przepustowości co najmniej 30 Mb/s. Realizowane będą rozwiązania cyfrowe w różnego rodzaju usługi publiczne dla obywateli, które stały się kluczowe w czasie pandemii, w tym działania na rzecz cyfrowej szkoły (wyposażenie w laptopy uczniów i nauczycieli). Planowane są też działania na rzecz cyber bezpieczeństwa systemów informacyjnych oraz w infrastrukturę przetwarzania i dostarczania usług cyfrowych.

W imieniu Unii Metropolii Polskich w wysłuchaniu publicznym uczestniczył Sylwester Szczepaniak, Koordynator UMP ds. społeczeństwa informacyjnego i smart city.

– Mamy wątpliwości co do samej struktury komponentu transformacja cyfrowa. Wydaje nam się, że nie jest najlepszym rozwiązaniem łączenie potrzeb biznesu i administracji publicznej. Te dwa światy – nawet jeżeli transformują się cyfrowo – to mają inną charakterystykę i inne potrzeby. W KPO panuje tutaj bałagan i najlepiej byłoby – w naszej ocenie – te dwa światy rozdzielić do osobnych części – wskazywał Sylwester Szczepaniak.

W ocenie UMP niezrozumiałe są także wątki dotyczące centralizacji zasobów. – O ile mogą się one sprawdzać w małych jednostkach samorządu terytorialnego, o tyle nie jest to rozwiązanie najlepsze dla dużych miast.

Ekspert zwrócił także uwagę na brak wyraźnego rozdzielenia zakresów KPO i Umów Partnerstwa. – Taka demarkacja jest konieczna, zwłaszcza jeżeli zakładamy, że te same działania nie mogą być podwójnie finansowane: i z KPO, i z UP – wskazywał Sylwester Szczepaniak.

W uwagach szczegółowych ekspert UMP wskazał na wymieszanie w komponencie Transformacja cyfrowa – cyberbezpieczeństwo zagadnień dotyczących Centrów Przetwarzania Danych (CPD) oraz Security Operations Center (SOC). – W efekcie nie wiadomo jaka ma być ich struktura, ile ich ma być, czy kto ma być ich właścicielem. W naszej ocenie należałoby to uporządkować – przekonywał.

Sylwester Szczepaniak wskazywał także na brak wyliczeń dla uwzględnionych w komponencie Transformacja cyfrowa kosztów, czy na nieprecyzyjnie określone parametry służące do mierzenia, czy zakładane cele zostały osiągnięte.

Środa: Efektywność, jakość i dostępność systemu zdrowia

Jak czytamy w projekcie KPO działania w obszarze systemu ochrony zdrowia rząd planuje skoncentrować m.in. na:

  • poprawie infrastruktury podmiotów leczniczych i wdrażaniu cyfrowych rozwiązań (np. rozwój Platformy e-Zdrowie);
  • wsparciu programu szczepień – COVID-19;
  • infrastrukturze wspomagającej leczenie nowotworów, chorób układu krążenia, chorób neurologicznych, chorób układu oddechowego, itp.
  • zwiększeniu liczby pracowników w związku z niedoborem kadry medycznej w Polsce;
  • wprowadzeniu lepszych warunków dla rozwoju sektora leków i wyrobów medycznych.

W imieniu Unii Metropolii Polskich uwagi przedstawił Adam Wieczorek, Wiceprezydent Łodzi ds. ochrony zdrowia, seniorów i osób niepełnosprawnych.

– Unia Metropolii Polskich złożyła w sumie 101 uwag do KPO, w tym 33 uwagi do komponentu Efektywność, jakość i dostępność systemu zdrowia – mówił Adam Wieczorek.-  Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zapisy w tym komponencie są dosyć ogólne i życzeniowe, a wskazane w nim konkretne reformy czy inwestycje nie do końca realizują określone w nim cele strategiczne – podkreślał Wiceprezydent Łodzi.

Unia Metropolii Polskich w zgłoszonych uwagach wskazuje także na braki w warstwie diagnostycznej KPO. – Nie wskazano w nim m.in. wpływu na system ochrony zdrowia takich zagadnień, jak migracja pracowników, czy chociażby brak systemu przepływu informacji w ramach systemu ochrony zdrowia – precyzował Adam Wieczorek..

W ocenie Unii Metropolii Polskich nie trafione są także przedstawione w KPO analizy dotyczące stanu infrastruktury służącej ochronie zdrowia, jak i zakresu jej modernizacji. – W dokumencie wskazano, że dotychczas podejmowane działania miały na celu odtworzenie bazy, a nie jej rozbudowę. Z takim stanowiskiem Unia Metropolii Polskich nie może się zgodzić. Przykładem może być chociażby Warszawa, która systematycznie rozbudowuje istniejącą sieć szpitali, czy przykłady innych miast, które przeprowadzają modernizację posiadanej infrastruktury w zakresie wykraczającym tylko jej odtworzenie – wskazywał Wiceprezydent Wieczorek.

W zgłoszonych uwagach UMP wskazuje m.in. na konieczność zwiększenia środków na wydatki bieżące w systemie ochrony zdrowia, ponieważ tylko w ten sposób będzie można zapewnić np. odtwarzanie zasobu sprzętowego. – Tego nie da się „załatwić” w drodze jednorazowych wydatków – podkreślał Adam Wieczorek.