Ogólne

W Senacie o planowanej centralizacji szpitali


13 marca 2021

Czy zmiany właścicielskie są kluczowe dla poprawy jakości świadczeń, skrócenia kolejek i poprawienia jakości usług medycznych?

Czy rząd Prawa i Sprawiedliwości od dobrej strony zabiera się za reformowanie służby zdrowia? Czy zmiany właścicielskie są kluczowe dla poprawy jakości świadczeń, skrócenia kolejek i poprawienia jakości usług medycznych? Nad tymi pytaniami debatowali Senatorowie z Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Publicznej oraz Zdrowia.

Posiedzenie połączonych Komisji Senatu Zdrowia oraz Samorządu Terytorialnego i Administracji Publicznej odbyło się 10 marca br. Przewodniczyli mu Senator Beata Małecka-Libera oraz Senator Zygmunt Frankiewicz. Resort Zdrowia reprezentował Wiceminister Sławomir Gadomski, natomiast Unię Metropolii Polskich - prof. Irena Lipowicz.

Wiceminister Sławomir Gadmomski poinformował Senatorów i uczestników posiedzenia, że na etapie analiz są brane pod uwagę następujące warianty:

  • zmiana struktury właścicielskiej – organizacyjne przekształcenie w spółki, w których Skarb Państwa przejmie część udziałów za wniesienie aportu powstałyby – dedykowane spółki medyczne, oraz
  • oparta na ocenie i ewaluacji szpitali i ich restrukturyzacji.

- W ostatnim wariancie wyodrębnione zostaną 3 grupy szpitali: od najlepszych do najgorszych o czym decydowałyby wskaźniki finansowe. Najlepsze byłyby wynagrodzone, średnie – objęte restrukturyzacją nadzorowaną centralnie przez Agencję Rozwoju Szpitali, najgorsze – czasowo przejęte na 4–7 lat przez Agencję, w celu przekształcenia profilu – mówił Wiceminister Gadomski.

Profesor Irena Lipowicz zwróciła w swoim wystąpieniu uwagę przede wszystkim na konstytucyjny problem przygotowywanej przez Ministerstwo Zdrowia reformy, w wariancie zakładającym odebranie szpitali samorządom i ich centralizację. W jej ocenie takich zmian nie można będzie wprowadzić bez nowelizacji Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. - Skoro bez zmiany konstytucji nie da się przeprowadzić zmian właścicielskich i centralizacji szpitali, co stwierdzam z całą odpowiedzialnością, to wydawanie publicznych pieniędzy na dalsze prace nad takim wariantem reformy jest niczym innym jak niegospodarnością – mówiła prof. Lipowicz.

Profesor Irena Lipowicz przypomniała także, że wielopodmiotowość m.in. w zarządzaniu służbą zdrowia, podział zadań i kompetencji pomiędzy administrację rządową i samorządową, to podstawa konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej.

- - Istnienie samorządu terytorialnego i administracji rządowej i dzielenie między nie kompetencji zgodnie z konstytucyjną zasadą pomocniczości i konstytucyjną zasadą decentralizacji to jest ustrój RP. Podważanie przez tak wysokiego urzędnika, jak pan Minister konstytucyjnego ustroju Polski, wydawanie pieniędzy w najtrudniejszym czasie na pracę nad podważaniem tego ustroju powoduje poważny problem – wskazywała profesor Irena Lipowicz.

W trakcie dyskusji Senatorowie apelowali do ministra, by do prac nad reformą szpitalnictwa włączeni zostali samorządowcy, bo mają ogromne doświadczenie, potencjał i są gotowi do współpracy. Wskazywali, że dobre finansowanie to jest dobra jakość usług medycznych. Podkreślali, że konkurencyjność nie jest wrogiem systemu ochrony zdrowia. Mówili, że  centralizacja oznacza spadek jakości usług. Senatorowie zastanawiali się też, czy czas epidemii jest najlepszy na wprowadzenie tej ważnej reformy.

Z kolei Beata Małecka-Libera, Przewodnicząca Komisji Zdrowia podkreślała, że osobiście nie zgadza się ze stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia, że centralizacja i odgórne zarządzanie jest kluczowe dla poprawy funkcjonowania polskiego szpitalnictwa, zwłaszcza rozwiązania jego problemów finansowych. – W mojej ocenie reforma służby zdrowia powinna iść w odwrotnym kierunku, powinna opierać się na szpitalach funkcjonujących w środowisku zdrowej konkurencji oraz wysoką jakość usług - mówiła Senator Małecka - Libera.

Przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia podkreśliła, że nie ma zgody partnerów społecznych na centralizację szpitalnictwa. - Nie ma dialogu resortu zdrowia z samorządami przy pracach nad tą reformą. Apeluję do Ministra Zdrowia o zrobienie gestu w kierunku organów założycielskich szpitali, tak, by samorządy były partnerem, a nie jedynie wykonawcą decyzji – mówiła Senator.

Z kolei Zygmunt Frankiewicz, Przewodniczący senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej określił tę reformę jako „katastrofalne nieporozumienie”. - Ta reforma zmierza w chybionym kierunku. Powinno w niej chodzić o upodmiotowienie pacjenta. Złej sytuacji szpitali nie jest winien rynek i konkurencja – mówił Senator dodając, że zamiast rozważać centralizacje szpitali resort zdrowia powinien raczej rozważyć reformę Narodowego Funduszu Zdrowia ponieważ instytucja ta nie reprezentuje pacjenta.