Aktualności

Z październikowego posiedzenia Komisji Wspólnej

Cofnij

26 października 2023

Gratulacje dla tych członków Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, zarówno ze strony rządowej, jak i samorządowej, którzy w wyborach parlamentarnych uzyskali poselskie mandaty. Powitanie nowych członków Komisji Wspólnej po stronie samorządowej – przedstawicieli Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Samorządowych oraz Związku Samorządów Polskich. Komisja Wspólna zaopiniowała także 8 projektów aktów prawnych (wszystkie pozytywnie), a w sprawach różnych dyskutowano m.in. o finansowaniu usuwania azbestu oraz audytów energetycznych.

Październikowe posiedzenie plenarne Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego odbyło się w siedzibie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie 25 października br.

Obrady rozpoczęły się od gratulacji dla tych, którzy w wyborach 15 października br. uzyskali mandaty parlamentarne. Ze strony rządowej do Sejmu wybrana została m.in. Małgorzata Golińska, wiceminister klimatu i środowiska oraz Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji oraz współprzewodniczący KWRiST ze strony rządowej. Ze strony samorządowej na posłów wybrano m.in. Elżbietę Annę Polak, marszałek Województwa Lubuskiego oraz Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego przywitała także w swoim gronie nowych członków po stronie samorządowej. Październikowe posiedzenie było bowiem pierwszym, w którym uczestniczyli przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Samorządowych (OPOS) oraz Związku Samorządów Polskich (ZSP). W trakcie posiedzenia KWRiST OPOS reprezentowali Adam Neumann, prezydent Gliwic oraz Jacek Gursz, burmistrz Chodzieży. Natomiast ZSP w Komisji Wspólnej reprezentowali Adam Ciszkowski, burmistrz Halinowa oraz Remigiusz Górniak, zastępca burmistrza Sulejówka.

Pozbędziemy się azbestu może już za 100 lat…

Październikowe posiedzenie Komisji Wspólnej zdominowały tematy poruszane w ramach tzw. sprawach różnych. Jednym z nich była informacja Ministerstwa Klimatu i Środowiska na temat zakresu wsparcia Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) utylizacji azbestowo-cementowych pokryć dachowych. Informację, w imieniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przedstawił Leszek Tokarczyk, koordynator Ogólnopolskiego programu finansowania usuwania wyrobów zawierających azbest.

- Od wielu lat realizujemy program usuwania azbestu i w ostatnim czasie dokonaliśmy podziału tego programu dostosowując to do warunków związanych z tak zwanym „azbestem rolniczym” i widzieliśmy część drugą. Natomiast tą część, którą do tej pory realizowaliśmy (to jest część pierwsza) i w ostatnich latach przeznaczyliśmy na ten cel 100 milionów złotych, w tym roku zwiększyliśmy o kolejne 10 milionów, i na dziś nie ma zagrożenia, żeby brakło tych środków. Program będzie realizowany do końca tego roku z myślą dalszej kontynuacji programu z ewentualną alokacją w wysokości 150 mln zł, ale to jest na razie pieśni przyszłości. Natomiast na dziś jest to 110 mln zł rozdysponowane według potrzeb na poszczególne WFOŚiGW. Ostatnio duża kwota poszła (te zwiększenie) w te obszary, gdzie jest najwięcej, czyli na terenach Polski wschodniej. Na dziś jakby nie widzimy zagrożenia co do braku pieniędzy, bardziej problem jest po stronie gmin, które nie składają wniosków – mówił na posiedzeniu przedstawiciel NFOŚiGW.

W ocenie strony samorządowej problem wygląda nieco inaczej, na co zwracali w dyskusji uwagę przede wszystkim przedstawiciele Związku Gmin Wiejskich RP. W ocenie Krzysztofa Iwaniuka, wójta Gminy Terespol i przewodniczącego Zarządu ZGW RP problem leży w tym, że oferowane przez NFOŚiGW (WFOŚiGW) dofinansowanie w ramach realizowanych programów usuwania azbestu jest po prostu niewystarczające. – Gminy chcą rzetelnie i godnie realizować swoje zadania ustawowe, w tym związane z usuwaniem azbestu, ale koszty, które możemy pozyskać średnio pokrywają zaledwie 10% całkowitych kosztów tego zadania. Dlatego ten program trzeba zmodyfikować i bardzo wzmocnić. – podkreślał wójt Krzysztof Iwaniuk.

O konieczności wprowadzenia zmian w programach usuwania azbestu mówił także Leszek Świętalski, dyrektor Biura ZGW RP, który zaproponował m.in. odejście od stosowania kryterium dochodowego przy przyznawaniu dofinansowania dla gospodarstw domowych. – Musimy sobie zdać sprawę, że azbest jest zagrożeniem dla zdrowia nas wszystkich, a nie tylko właścicieli nieruchomości, których dachy pokryte są eternitem i w imię właśnie zdrowia powinniśmy odejść od kryterium dochodowości w gospodarstwie domowym, które to kryterium różnicuje możliwości wsparcia, tylko powinien to być program obejmujący absolutnie przedmiot zagrożenia, a nie akurat strukturę właścicielską – przekonywał dyrektor Leszek Świętalski. Dyrektor Biura ZGW RP zwrócił także uwagę, że tak naprawdę nikt nie wie, ile azbestu „leży” na dachach, bo nikt takiej ewidencji nie stworzył i nie prowadzi. – szkoda, że przy tej bazie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków wiele uwagi żeśmy poświęcili przegrodom, nie przegrodom, izolacyjności i tym podobne, a pominęliśmy bardzo istotny element rodzaj pokrycia dachowego, bo to by była kapitalna możliwość ewidencjonowania z czym mamy do czynienia – mówił dyrektor Leszek Świętalski.

W trakcie dyskusji zwrócono także uwagę, że dotrzymanie wyznaczonego przez Unie Europejską terminu na pozbycie się azbestu (do 2035 r.) jest nierealne, jeżeli prace w tym zakresie będą przebiegały w obecnym tempie. Jak wskazał (powołując się na raport Najwyższej Izby Kontroli) wójt Krzysztof Iwaniuk do tej pory usunięto około 17% czyli 8,5 mln ton azbestu. - W ubiegłym roku już tylko 120 tys. ton usunięto, czyli dużo mniej niż wcześniej i gdyby takie tempo utrzymać, to jeszcze do tego 2035 roku (gdzie jest termin graniczny, gdzie mamy azbest usunąć) trzeba doliczyć 50 lat – wskazywał przewodniczący Zarządu ZGW RP.

A są gminy, w których usuwanie azbestu może potrwać znacznie dłużej.  – Np. w gminie Frombork, jeżeli usuwanie azbestu będzie przebiegać w tym tempie, to będzie trwało 149 lat – dodawał dyrektor Leszek Świętalski.

W trakcie dyskusji minister Małgorzata Golińska zwróciła uwagę, że za realizacje programu usuwania azbestu odpowiada Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Niestety żaden z przedstawicieli tego resortu w posiedzeniu Komisji Wspólnej nie uczestniczył. - Mam propozycję, bo znowu dyskutujemy o programie, za które jest odpowiedzialne Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które jest nieobecne na sali. W związku z tym proponuję, żeby tą dyskusję przenieść na poziom Zespołu ds. energii, klimatu i środowiska KWRiST, a pana przewodniczącego ze strony rządowej poproszę o to, aby spowodować obecność przedstawicieli tego resortu na  Zespole i żebyśmy już poważnie podyskutowali o realizacji tego programu – zaproponowała minister Małgorzata Golińska.

Na audyty energetyczne potrzebne są miliardy złotych

Kolejnym, szeroko dyskutowanym punktem październikowego posiedzenia KWRiST była informacja Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska na temat źródeł finansowania realizowanego przez samorządy gmin zadania polegającego na sporządzaniu audytów energetycznych (uproszczonych).

Z racji nieobecności na posiedzeniu przedstawicieli Ministerstwa Rozwoju i Technologii informacja została przedstawiona tylko częściowo, w tym temacie, za który odpowiada resort klimatu i środowiska.

Jak poinformowała Agnieszka Sosnowska, dyrektor Departamentu Ochrony Powietrza i Polityki Miejskiej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz centralnej ewidencji emisyjności budynków w nowelizacji ustawy znalazły się zapisy dotyczące finansowania zadań z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska oraz funduszy wojewódzkich ze względu na zmianę zapisów o termomodernizacji i remontach. Dotyczyło to np. modyfikacji programu „Czyste powietrze”. Zgodnie z przepisami resort klimatu i środowiska zapewnił finansowanie tych zadań, także na dodatkowe etaty.

To jednak nadal nie wyjaśnia, a jakich środków realizacja audytów energetycznych ma być realizowana. Tymczasem samorządy gminne nie zgadzają się, aby ciężar finansowania tego zadania spadł na budżetu lokalne. Zwłaszcza, że prawidłowa realizacja tego zadania będzie się wiązać z olbrzymimi kosztami. Mówił na ten temat w trakcie posiedzenia Komisji Wspólnej Adam Neumann, prezydent Gliwic. – Jeśli coś robimy, róbmy to porządnie. Robienie uproszczonych audytów energetycznych za kwotę 200 zł, o jakiej się mówiło za zebranie pobieżnych danych z budynków nie ma wielkiego sensu. Uproszczony audyt obarczony jest błędem aż do 400%. Dobry audyt kosztuje dziś na rynku około 2,5 tysiąca zł. Jeżeli w Polsce jest 5 mln budynków, to potrzeba 12,5 mld zł na realizację tego zadania – wyliczał prezydent Adam Neumann.

Ostatecznie ustalono, że dyskusja będzie kontynuowana na listopadowym posiedzeniu Zespołu ds. energii, klimatu i środowiska KWRiST. Jednocześnie strona samorządowa zobowiązała Pawła Szefernakera, współprzewodniczącego KWRiST ze strony rządowa do spowodowania, aby w tym posiedzeniu uczestniczył przedstawiciel Ministerstwa Rozwoju i Technologii (odpowiedzialnego za nowelizacje ustawy o termomodernizacji) w randze co najmniej wiceministra.

GUGiK ustępuje w sprawie liczenia terminów

Na październikowym plenarnym posiedzeniu KWRiST zakończył się też spór pomiędzy Związkiem Powiatów Polskich a Głównym Urzędem Geodezji i Kartografii dotyczący liczenia terminów wynikających z prawa geodezyjnego i kartograficznego. Źródłem sporu była opinia GUGiK wskazująca, że do liczenia biegu terminów wynikających z prawa geodezyjnego i kartograficznego nie stosuje się zasad wynikających z kodeksu postępowania administracyjnego i w konsekwencji bieg terminu należy liczyć od dnia zdarzenia, a nie (tak jak to wskazuje KPA) od dnia następującego po dniu zdarzenia. Za stosowaniem zasad wynikających z kodeksu postepowania administracyjnego do liczenia biegu terminów wynikających z prawa geodezyjnego i kartograficznego opowiadał się Związek Powiatów Polskich.

Ostatecznie, po długiej dyskusji Główny Urząd Geodezji i Kartografii wycofał się ze swojego stanowiska. Przedstawiciel GUGiK na posiedzeniu plenarnym KWRiST poinformował, że Główny Geodeta Kraju aprobuje, że organy służby geodezyjnej i kartograficznej przyjmują w zakresie liczenia terminu weryfikacji odmienne stanowisko niż zajął Główny Geodeta Kraju w swoim stanowisku, że Główny Geodeta Kraju uznaje, że organy służby geodezyjnej i kartograficznej w zakresie swojej działalności mogą interpretować przepisy prawa w ten sposób, że liczą bieg terminu weryfikacji od najbliższego dnia roboczego następującego po dniu zdarzenia. Oraz że Główny Geodeta Kraju na potrzeby ankietowania uwzględni to stanowisko organów samorządowych w tym zakresie i będzie ono uwzględnione w zbieraniu  ankiet za kolejne kwartały.

 

Lista projekty zaopiniowanych pozytywnie na październikowym posiedzeniu KWRiST:

  • projekt „Programu w zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym dla Małopolski” (Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego);
  • projekt rozporządzenia Ministra Aktywów Państwowych w sprawie kwalifikacji w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego (Wyższy Urząd Górniczy);
  • projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach;
  • projekt rozporządzenia ministra finansów w sprawie szczególnego trybu postępowania przy sprzedaży zajętych ruchomości ulegających szybkiemu zepsuciu oraz przechowywaniu i sprzedaży zajętych kosztowności;
  • projekt rozporządzenia ministra finansów zmieniającego rozporządzenie w sprawie wzorów wniosków o udzielenie pomocy kierowanych do państw trzecich, zaktualizowanego tytułu wykonawczego, zagranicznego tytułu wykonawczego oraz zarządzenia zabezpieczenia;
  • projekt rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków;
  • Projekt rozporządzenia ministra edukacji i nauki zmieniającego rozporządzenie w sprawie organizacji kształcenia dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą;
  • wniosek ministra klimatu i środowiska dot. wprowadzenia do klasyfikacji zawodów szkolnictwa branżowego nowego zawodu – Technik Elektromobilności.

 

Foto: Luke Southern/Unsplash

 

Michał Cyrankiewicz-Gortyński

Redaktor