Ogólne

Dotacja za niska? Pisz Pan na Berdyczów…


12 sierpnia 2022

Miasta coraz częściej decydują się dochodzić kwot niedoszacowanych przez rząd dotacji, w tym tych przeznaczonych na finansowanie oświaty. Ustawodawca postanowił problem rozwiązać, ale nie poprzez zmianę niewydolnego systemu finansowania zadań oświatowych, co musiałoby się wiązać z koniecznością znalezienia środków na ten cel. Znalazł tańsze wyjście: pozbawił jednostki samorządu terytorialnego możliwości dochodzenia należnych im kwot.

11 sierpnia br. Andrzej Duda, {Prezydent RP podpisał ustawę z dnia 5 sierpnia 2022 r. ustawę o dodatku węglowym (projekt rządowy). Już tylko kwestią czasu jest publikacja i wejście w życie jej przepisów, a w tym – zupełnie niepasującego do treści całego aktu prawnego – art. 16, który wprowadza zmiany w ustawie z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych. Do treści tej ostatniej dodany zostanie nowy artykuł (75aa) zgodnie z którym: „Do udzielania dotacji celowej, o której mowa w art. 75a [Dotacja celowa na finansowanie lub dofinansowanie kosztów realizacji remontów i inwestycji – przyp. MCG], nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego.". Przepis ten nie znajdował się w pierwotnym tekście rządowego projektu ustawy o dodatku węglowym, a został do jego treści dodany na wniosek posłów Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

Cóż ta zmiana oznacza w praktyce? Oznacza to ni mniej, ni więcej tylko ograniczenie możliwości dochodzenia przez jednostki samorządu terytorialnego roszczeń dotyczących niewypłaconych lub niedoszacowanych dotacji dla szkół. Innymi słowy dodany do ustawy o finansowaniu zadań oświatowych art. 75aa powoduje, że gminy (miasta) i powiaty stracą możliwość występowania do sądu o zwrot, wypłatę zaległej dotacji lub w sytuacji, gdy jest ona niedoszacowana.

Co ważne ww. zmiana została wprowadzona do projektu ustawy w sposób niezgodny z Konstytucją. Jak bowiem wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 kwietnia 2009 r. (sygn. akt P 11/08) poprawki zgłaszane na etapie sejmowego postępowania ustawodawczego powinny „pozostawać w związku z projektem złożonym w Sejmie przez wnioskodawcę, przy czym więź ta winna mieć wymiar nie tylko formalny, ale i merytoryczny, polegający na tym, że konkretne poprawki odnoszące się do projektu powinny pozostawać w odpowiedniej relacji z jego treścią, zmierzając do modyfikacji pierwotnej treści projektu.". Jak bowiem wynika z art. 119 ust. 1 Konstytucji Sejm, na każdym etapie procedury legislacyjnej, powinien rozpatrywać ten sam projekt ustawy. Zmiany w pierwotnym projekcie mogą być dokonywane wyłącznie poprzez instytucję poprawki, której treść pozostaje w ścisłym związku z przedmiotem projektowanej ustawy (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 marca 2009 r., sygn. akt K 53/07).

Michał Cyrankiewicz-Gortyński

Redaktor