wizualizacja miasta przyszłości
Ogólne

Jak będą wyglądać miasta przyszłości?


10 stycznia 2022

Początek roku to czas spoglądania w przyszłość, także w dłuższej perspektywie. Jak Miasta Unii Metropolii Polskich będą wyglądały za ok 30 lat? Świat będzie wyglądać zupełnie inaczej niż obecnie i należy przygotować się do nadchodzących zmian, czytamy w raporcie „Polskie miasta przyszłości 2050”.

– Społeczeństwa na całym świecie stoją przed ogromnymi wyzwaniami takimi jak: zmiany klimatu, wymagająca szybkiego ograniczenia emisja CO₂, ochrona zasobów naturalnych czy postępująca w szybkim tempie urbanizacja – wskazuje raport „Polskie miasta przyszłości 2050”, opracowany przez grupę Saint-Gobain w Polsce przy współpracy z Polskim Towarzystwem Studiów nad Przyszłością. Autorzy raportu pokazują konkretne scenariusze dla dużych miast.

Scenariusze jak z filmów sci-fi

Autorzy raportu przedstawiają kilka możliwości rozwoju dla miast przyszłości, które muszą się dostosować do zmieniających się warunków – globalnego ocieplenia, jeszcze większej urbanizacji czy życia w domu z dala od rodziny i przyjaciół, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Aż do wybuchu pandemii COVID-19.

Wspomniane scenariusze zakładają, że będziemy mieć więcej wolnego czasu, bo niezwykle wydajne będą roboty. Do tego wyjątkiem będzie praca stacjonarna, więc biurowce zostaną przebudowane na mieszkania. Wpływy z PIT-u stanowią promil budżetów miast. Głównym źródłem pieniędzy w miejskiej kasie są subwencje z budżetu państwa, których wysokość zależy od liczby ludności.

– Roboty i algorytmy są tańsze niż my, ludzie, i już w połowie lat 40. XXI w. cywilizacja europejska osiągnęła punkt, w którym praca stała się luksusem, a nie normą życia w społeczeństwie. Tylko nieliczna grupa około 20 proc. ludzi w wieku produkcyjnym wciąż pracuje – czytamy w raporcie podkreślającym, że epidemie to będzie codzienność. Inną możliwością jest udana zielona transformacja miast, lecz w porównaniu do pierwszego scenariusza pracy jest zbyt dużo i brakuje czasu dla siebie. Miasta rozrastają się na potęgę i mieszka  w nich 80 proc. ludności.

Ostatni scenariusz zakłada, że nie udało się ograniczyć globalnego ocieplenia i życie w aglomeracjach stało się nie do zniesienia. Rosnące koszty adaptacji do zmian klimatu powodują, że reglamentuje się nawet wodę. Dlatego kto może, wyprowadza się na wieś.

Warszawa na czele

Stolica kraju będzie najlepszym miastem do życia w przyszłości – wynika z raportu Polskich Miast Przyszłości 2050.

Co będzie kluczem do funkcjonowania miast? Jakość warunków pracy (możliwości biurowe), mieszkanie (nowe osiedla mieszkalne), infrastruktura miejska związana ze spędzaniem wolnego czasu oraz transport. Najlepszym miastem przyszłości jest Warszawa przed Wrocławiem, Katowicami, ex aequo Poznaniem i Gdańskiem, Łodzią i Krakowem.

Warszawa, zdaniem autorów rankingu, w 2050 r. zagra w lidze europejskiej. Skala inwestycji w nieruchomości komercyjne, w tym biurowce, centra handlowe i hotele jest tu największa. Stolica jest niedościgniona w transporcie m.in. dzięki inwestycjom w zeroemisyjne pojazdy.

Największą zaletą Wrocławia jest zrównoważony rozwój. Natomiast Katowice, pomimo mniejszej liczby mieszkańców, oferują bardzo dobre warunki biurowe, mieszkalne oraz ofertę spędzenia czasu wolnego.

Gdańsk to ewenement, jeśli chodzi o certyfikowaną powierzchnię mieszkalną, co oznacza inwestowanie w ekologiczne budynki. Certyfikaty ekologiczne związane są np. z wdrożeniem efektywnej gospodarki wodnej, zarządzaniem odpadami. Normą w nowym budownictwie jest energooszczędne oświetlenie, chłodzenie pomieszczeń poprzez wykorzystanie powietrza z zewnątrz. Stolica woj. pomorskiego to uczestnik europejskiej inicjatywy Ruggedised finansowanej z programu Horyzont 2020, której celem jest tworzenie miast przyszłości. Do tej inicjatywy należą również takie miasta jak Parma, Brno, czy Glasgow.

Poznań zawdzięcza miejsce w środku rankingu głównie polityce transportowej miasta. Mowa m.in. o aplikacji Smart City Poznań, która pozwala na monitorowanie ruchu drogowego, informuje też o natężeniu ruchu. Co więcej jest ona rozszerzona o możliwość zgłaszania wykroczeń i promocję inicjatyw kulturalnych.

Łódź inwestuje w transformację biurową czy środowisko i powinno to przynieść korzyści w przyszłości. Ma w swojej urzędowej flocie auta elektryczne. Podobnie jest w Krakowie, którego ambitna polityka walki ze smogiem może być dobrym przykładem dla innych miast.

Bo to neutralność klimatyczna i bycie „smart” są największymi wyzwaniami stojącymi przed największymi miastami w kraju.