Ogólne

Kursy reedukacyjne dla kierowców będą droższe


13 czerwca 2022

Opłaty za kursy reedukacyjne w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz w zakresie wychowania w trzeźwości i przeciwdziałania narkomanii zostaną podniesione do 2000 zł. Informację taka przekazał resort infrastruktury na piątkowym posiedzeniu Zespołu ds. infrastruktury, urbanistyki i transportu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Posiedzenie z 10 czerwca 2022 r. było pierwszym spotkaniem Zespołu ds. infrastruktury KWRiST w nowej odsłonie, czyli po podziale na dwa Zespoły: pierwszy do spraw infrastruktury, urbanistyki i transportu; drugi do spraw energii, klimatu i środowiska (pierwsze posiedzenie tego zespołu ma się odbyć 15 czerwca br.). ponadto nowy Zespół ds. infrastruktury, urbanistyki i transportu ma nowego współprzewodniczącego ze strony samorządowej. Został nim Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska, reprezentujący Unię Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza.

Spotkanie zdominowane zostało przez tematykę transportową. Dyskutowano na nim bowiem projekty dwóch rozporządzeń (pierwsze realizujące postanowienia ustawy z 5 stycznia 2022 r. o kierujących pojazdami. Drugie realizujące postanowienia ustawy 20 czerwca 1997 r. − Prawo o ruchu drogowym. Ponadto dyskutowano (na wniosek strony samorządowej) temat obowiązku ubezpieczania pojazdów, które na mocy postanowień sądowych stają się własnością powiatów (miast na prawach powiatu).

Kursy reedukacyjne będą droższe

Zespół ds. infrastruktury, urbanistyki i transportu pozytywnie zaopiniował projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Stronie samorządowej udało się bowiem dojść do porozumienia z projektodawcą w sprawie opłat za te kursy oraz w innych sprawach związanych z ich organizacją. Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało, że maksymalna opłata za kurs reedukacyjny w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego (art. 105 ust. 2 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami), a także maksymalna opłata za kurs o której mowa w art. 105 ust. 5 pkt 2 tej ustawy (kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii) zostaną podniesione z 500 zł do 2000 zł. Wymaga to jednak wprowadzenia stosownych zmian w odpowiednich przepisach ustawy o kierujących pojazdami. - Ratio legis takiej propozycji opiera się na wskazaniu, że kursy reedukacyjne są skierowane do określonej grupy osób - kierowców, którzy poprzez swoje niewłaściwe działanie, poprzez zachowanie, poprzez nie respektowanie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego przekroczyły liczbę maksymalnych punktów karnych (24) i są zobowiązani do odbycia takich kursów – mówiła Renata Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego, Ministerstwo Infrastruktury. – Resort uwzględnil także większość zgłaszanych przez stronę samorządową uwag merytorycznych do projektu rozporządzenia w wprawie kursu reedukacyjnego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego dotyczących czasu trwania takiego kursu (21 godzin); możliwości prowadzenia zajęć także w soboty oraz dotyczących merytoryki realizowanych w ramach takiego kursu zajęć – wskazywała dyrektor Rychter.

Wydziały komunikacji nie mają z czego żyć

Negatywną opinie Zespołu ds. infrastruktury, urbanistyki i transportu uzyskał natomiast projekt rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego i zalegalizowanych tablic (tablicy) rejestracyjnych oraz ich wtórników. Stanowisko strony samorządowej w tej sprawie zaprezentował Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora Biura Związku Powiatów Polskich. - W przypadku tego rozporządzenia otrzymaliśmy jednoznaczną ocenę, że ministerstwo nie planuje żadnych działań do podniesienia tych opłat – mówił dyrektor Kubalski dodając, że powiaty (miasta na prawach powiatu) określone rzeczy związane z procedurą wydawania dowodów rejestracyjnych pozwoleń czasowych wykonują poprzez monopolistę Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych (jednoosobowa spółka Skarbu Państwa), która konsekwentnie podnosi ceny za wydanie przez nią spersonalizowanych blankietów poszczególnych dokumentów. – Tymczasem pobierana przez samorządowe wydzialy komunikacji opłata pozostaje od lat na niezmienionym poziomie i w konsekwencji coraz mniej środków w naszych budżetach pozostaje na finansowanie działalności naszych wydziałów komunikacji – wyjaśniał Grzegorz Kubalski.

- W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak zaopiniować projekt negatywnie – podsumował Piotr Grzelak, współprzewodniczący Zespołu ze strony samorządowej.

Łatwy zysk dla firm ubezpieczeniowych, rosnący problem dla miast i powiatów

Zespół zadecydował także o skierowaniu na posiedzenie plenarne Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego problemy związanego z koniecznością ubezpieczenia przez jednostki samorządu terytorialnego pojazdów, które w trybie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym przeszły na własność powiatu (miasta na prawach powiatu). Konieczność wykupywania polis OC dla takich pojazdów stanowi coraz większe obciążenie dla samorządowych budżetów – z jednej strony, z drugiej zaś stanowi łatwy zysk dla firm ubezpieczeniowych oraz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który coraz częściej i chętniej kontroluje realizację tego obowiązku przez samorządy i nakłada ewentualne kary. Dlatego w ocenie strony samorządowej przepis art. 130a należy tak zmodyfikować, aby przejęcie pojazdu na własność JST wiązało się z jego automatycznym, czasowym wyrejestrowaniem (wówczas obowiązek opłacenia OC znika).

- Podnosimy ten problem od co najmniej siedmiu i konsekwentnie jesteśmy odsyłani pomiędzy resortami do tego, który ma się sprawą ostatecznie zająć – mówił Grzegorz Kubalski. - Po czym mijają kolejne lata i sprawa tak jak była nie ruszona tak pozostaje nie ruszona. Natomiast Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny coraz dokładniej nas weryfikuje, czy aby na pewno ubezpieczyliśmy. Czujemy presje czasu, żeby sprawę rozwiązać. - Zasygnalizowanie problemu na posiedzeniu KWRiST na pewno nie zawadzi, bo wtedy będziemy mieli sytuację taką, że wszyscy właściwi w sprawie ministrowie (infrastruktury; finansów oraz administracji) otrzymają informację, że ze sprawą ubezpieczeń pojazdów przejętych na własność JST trzeba się zmierzyć, że ona nie umarła – mówił dyrektor Kubalski.

Natomiast ze strony Ministerstwa Infrastruktury padło stwierdzenie, że resort problem dostrzega i ma wolę jego rozwiązania.

- Ratio podnoszonych przez państwo argumentów jest. Powiaty rzeczywiście ponoszą koszty związane z ubezpieczeniem usuniętych (w trybie przepisów sankcyjnych) z drogi pojazdów – mówiła Renata Rychter dodając, że Ministerstwo Infrastruktury chce ewentualną zmianę przepisów w tym zakresie skonsultować z innymi resortami, przede wszystkim Ministerstwem Finansów.

- Dziękuję za te wyjaśnienia. Rozumiem, że jako zespół kierujemy tą sprawę na plenarne posiedzenie KWRiST, które odbędzie się 21 czerwca br. – podsumował ten punkt współprzewodniczący Piotr Grzelak.

Michał Cyrankiewicz-Gortyński

Redaktor